Dom Albertówka

FUNDACJA ALBERTÓWKA opiekuje się społecznością ludzi bezdomnych, przebywających w domu zwanym „Albertówka” w Jugowicach. Dotychczas ośrodek ten prowadzony był samodzielnie przez ks. Franciszka Głoda, dziś współpracownicy starają się wspomagać Jego resocjalizacyjne, duchowe i materialne działania wśród osób bezdomnych.

Dom-Albertowka-1.4

W teoretycznych założeniach pobyt w „Albertówce” ma prowadzić do tego, aby przychodzący tu bezdomni, którzy utracili nadzieję godnego życia, odnajdywali ją na nowo. Zaspokojenie podstawowych potrzeb człowieka, takich jak: znalezienie dachu nad głową, wyżywienie czy konstruktywne zajęcia i praca na pewno są ważnymi czynnikami ludzkiej egzystencji, ale najważniejsza jest potrzeba bezpieczeństwa, miłości, samorealizacji i religii. „Albertówka” stwarza możliwości ku temu, by je zaspokoić.

Społeczność „Albertówki” tworzą mężczyźni, którzy w pewnym okresie swojego życia znaleźli się na ulicy, bez mieszkania i bez pracy. Stracili wszystko, stając się bankrutami własnego życia. Historie tych ludzi są bardzo różne. Dla jednych bezdomność przyszła nagle, bez ich winy. Inni stali się bezdomnymi w wyniku niekorzystnych warunków rodzinnych i społecznych. Jednakże wszyscy przebywają tu z własnej woli, mając nadzieję, że w tym miejscu odmieni się ich dotychczasowy los. Zawiedli się na ludziach i zapragnęli w nowych warunkach rozpocząć życie od nowa.

„ALBERTÓWKA” - to zbudowany przez ks. Franciszka Głoda i bezdomnych braci duży budynek mieszkalny i utworzone gospodarstwo rolne w Jugowicach w Górach Sowich, położone siedemdziesiąt kilometrów od Wrocławia. To właśnie tu bezdomni  mogą poddać się resocjalizacji poprzez podjęcie różnych zajęć w granicach swoich możliwości tak, aby nie zniechęcili się, ale by w późniejszym okresie mogli podejmować coraz to odpowiedzialniejsze funkcje. Mogą wypasać bydło, kozy, owce oraz hodować króliki i drób. Jest wiele prac technicznych i budowlanych. Można nauczyć się murować, tynkować, kłaść płytki, rąbać drewno czy palić w piecach. Warto wspomnieć, że każda z osób przebywających w „Albertówce” pozostawia po sobie coś cennego i pożytecznego dla społeczności korzystającej z wytworzonych dóbr. Fundacja nie prowadzi rejestru osób, które wychodzą z bezdomności, ale cieszy się, gdy od czasu do czasu ktoś zadzwoni, przyjedzie i odwiedzi to miejsce, które pomogło mu podźwignąć się z upadku. Młodzi odchodzą w poszukiwaniu pracy z zamiarem ułożenia sobie życia, starsi zmieniają dotychczasowe otoczenie i próbują z nowymi siłami dalej żyć. Niektórzy wyjechali za granicę, inni powrócili do swych rodzin, a jeszcze inni uzyskali emeryturę i próbują zmierzyć się z rzeczywistością. Niektórzy zostali przeniesieni do innych ośrodków, gdyż potrzebują opieki rehabilitacyjnej. A jeszcze inni odeszli do wieczności - zatroszczono się o ich godny pochówek, a doczesne szczątki spoczywają na cmentarzu parafialnym w Jugowicach.

"FUNDACJA ALBERTÓWKA" pragnie wspierać dzieło ks. Franciszka Głoda i, kierując się jego doświadczeniem, mądrze pomagać tym, którzy sami sobie pomóc nie potrafią. Potrzeba jednak ludzi dobrej woli, którzy będą wspierać nasze dzieło na różne sposoby, a tych możliwości wydaje się być wiele!

Więcej w tej kategorii: « Sprawozdanie 2012